SYRIADA WASSIMA

WYWIADY Autor:

Zamawiałem w Krakowie taksówkę przez telefon.
Dobry wieczór. Pana imię?
Wassim Ibrahim.
Jak?
Wassim.
Co?
Wassim!!!
Słucham?
Krystian…
Aaa, musiałam źle usłyszeć. Gdzie wysłać taksówkę?

Nazywam się Wassim Ibrahim, pochodzę z Syrii. Urodziłem się w Damaszku w 1978 roku. Byłem asystentem inżyniera budownictwa, a teraz jestem kompozytorem. Inżynieria to moje pierwsze studia. Nawet pracowałem w tym zawodzie przez 7 lat, ale potem zmieniłem całkowicie swoje życie oddając się muzyce. Kierunek studiów, jaki chciałem podjąć, kompozycja i teoria muzyki, został utworzony w Syrii dopiero w 2005 roku. Ja i mój przyjaciel byliśmy pierwszymi syryjskimi studentami, którzy studiowali to w naszym kraju. Większość z naszych profesorów była z Rosji i w związku z tamtejszą sytuacją, zaczęła opuszczać Syrię i tytuł magistra musiałem zdobyć poza krajem. Myślałem wtedy o wielu miejscach. Chciałem wyjechać do Niemiec, ale przyjaciółka, która studiuje tutaj w Krakowie zachęciła mnie do tego miasta. Znałem wcześniej Chopina, Pendereckiego, Lutosławskiego, Góreckiego… Przyjechałem na kurs w 2013 roku, potem aplikowałem na studia i od tamtego czasu jestem tutaj. Teraz robię doktorat z kompozycji, pierwszy rok.

Poznaliśmy Wassima kilka miesięcy temu jako dyrygenta amatorskiego chóru w Kontakt. Przestrzeń ruchu i tańca.

Sabina Krakuze: Wiem też, że uczysz…

Wassim Ibrahim: Po skończeniu studiów magisterskich, musiałem mieć pracę. Uczę muzyki w bardzo ciekawym miejscu, w Szkole Waldorfskiej. To wyjątkowe doświadczenie. W Syrii także uczyłem, ale to zupełnie inna rzecz, inny język i kultura – to wszystko zmienia i jest bardzo inspirujące. Szkoła Waldorfska – bardzo chcę to powiedzieć – to fantastyczne miejsce. Kocham dzieciaki i nauczycieli stamtąd.

… i prowadzisz swój chór…

Tak, w bardzo miłym miejscu na ul. Szpitalnej – Kontakt. Przestrzeń ruchu i tańca. Ale nie chciałbym abyśmy mówili, że to “mój chór” – to chór każdego z nas. Tworzymy rodzinę i każdy ma swoją funkcję – ja jestem dyrygentem, Edward basem, Kasia altem… To nie jest profesjonalna grupa, dlatego każdy jest mile widziany, nawet jeśli nie zna nut. Czasem ważniejsza od profesjonalizmu jest radość płynąca z robienia czegoś. Perfekcyjna muzyka istnieje tylko w umyśle kompozytora. Jeśli ktoś z nas śpiewając popełnia błędy, ale jest przy tym szczęśliwy, to dla mnie jest to ważniejsze.

A co z przyszłością? Chcesz tu zostać? Myślisz o powrocie do Syrii?

Szczerze… Moja, nasza przyszłość… Nie wiem, co powiedzieć. Nikt nie wie, co się może wydarzyć w ciągu następnych pięciu minut w Syrii.
Ale jako Syryjczyk w Polsce jestem szczęśliwy. Lubię, kocham ten kraj. Nigdy nie miałem tutaj problemów czy przykrych sytuacji. Niektórzy ludzie mówią mi, że jestem szczęściarzem, że poznaję tylko miłych ludzi. I chyba tak jest. Ale nie wiem co ze mną będzie, kiedy za 2 lata skończę doktorat, czy będę mógł wrócić, a chciałbym. Moja rodzina wciąż jest w Damaszku.

Jak się kontaktujecie?

Kiedy tylko w Syrii włączają prąd, rozmawiamy przez Skype albo telefonicznie.
Na razie sytuacja tam zdaje się być z dnia na dzień coraz gorsza, ale ja bardzo bym chciał kiedyś wrócić. Damaszek to piękne miasto. Mam tam rodzinę, przyjaciół, wspomnienia. Spędziłem tam 35 lat i znam każdy kamień na ulicy.

Chcesz nam pokazać kawałek Syrii w przyszłym tygodniu. Również w Ambasadzie Krakowian podczas wtorkowego śniadania – czego możemy się spodziewać?

Przygotujemy Syryjskie śniadanie – hummus, bakłażan, spróbuję też zrobić falafel. Tydzień później, 26 kwietnia w Goethe-Institut w Krakowie, razem z przyjaciółmi gramy koncert organizowany przez “Witajcie w Krakowie”, Fundację Nahda i Instytut Goethego w Krakowie. To będzie muzyka syryjska i różne wydarzenia, również związane z tematem uchodźców. Koncert będzie prawdziwą “Podróżą na Wschód” – razem z Christiną Eshak i Tomasem Sanchezem zabierzemy Was do Syrii, Libanu, Egiptu i Iraku. Zagramy Wam muzykę z tych regionów, czasem wokalną, a czasem instrumentalną czy improwizowaną.

Czekamy!

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

20 − eleven =

Najnowsze od WYWIADY

INACZEJ MÓWIĄC

Powiedzieć inaczej to powiedzieć więcej. Tak zawsze powtarzał mój nauczyciel od polskiego.

POW! POW! KITTY

Mateusz jest moim sąsiadem i dobrym znajomym. Często, przy wspólnych spotkaniach, wspomina

CO POWIE RYBA

Późną jesienią 2011 roku błądząc po Czerwonym Prądniku trafiłem, niby przypadkiem, do

W CO SIĘ BAWI ASIA

Joanna Zabawa – lat, co roku osiemnaście… Dobry duch mieszkający w ścianach
do góry

Powered by themekiller.com anime4online.com animextoon.com apk4phone.com tengag.com moviekillers.com