• 1180501-1.jpg
  • 1180512-3.jpg
  • 1180518-5.jpg
  • 1180531-6.jpg
  • 1180513-4.jpg
  • 1180541-8.jpg
  • 1180539-7.jpg
  • 1180585-12.jpg
  • 1180567-11.jpg
  • 1180544-9.jpg
  • 1180599-13.jpg
  • 1180606-14.jpg
  • 1180611-15.jpg
  • 1180618-17.jpg
  • 1180626-18.jpg
  • 1180639-19.jpg
  • 1180641-21.jpg
  • 1180648-22.jpg
  • 1180649-23.jpg
  • 1180650-24.jpg
  • 1180652-26.jpg
  • 1180653-27.jpg
  • 1180651-25.jpg
  • 1180659-30.jpg
  • 1180656-28.jpg
  • 1180658-29.jpg
  • 1180660-31.jpg
  • 1180661-32.jpg
  • 1180665-33.jpg

KOMU TALERZ

MIASTO Autor:

Pierwsza edycja Krakowskiej Zupy za nami! Redakcja Tygodnika uważa, że był to sukces. A Wy?

Przyjmując tradycyjnie krakowskie nastawienie, można by rzec, że znów wyprzedziliśmy stolicę. A konkretnie – Warszawską Zupę – analogiczny pomysł, o którym wiadomość była dla nas impulsem do pracy. A mówiąc poważnie, niewątpliwym powodem do dumy dla organizatorów jest to, że Ambasadę Krakowian odwiedziło tego dnia ponad 50 osób, a na wsparcie dla zwycięskiego projektu zebrano ponad 800 złotych! To więcej, niż udało się zebrać podczas pierwszej edycji Detroit Soup – pionierskiego i największego obecnie tego rodzaju przedsięwzięcia.

Zupa za dychę i piątaka.

Wygłodniali miejskich inicjatyw goście zjawili się w Ambasadzie, aby wspólnie zjeść pyszną zupę przygotowaną przez Hummusija Amamamusi i posłuchać czterech osób opowiadających o swoich społecznie pożytecznych pomysłach. Nasyceni jednym i drugim mogli poprzez głosowanie zdecydować, kto otrzyma wsparcie w postaci puli pieniędzy, do której każdy wchodzący dorzucił przynajmniej 15 złotych.

Osiołkowi w żłoby dano…

A wybór wcale nie był łatwy! Aż chciałoby się, żeby wszystkich wesprzeć. Pierwsza z zaprezentowanych inicjatyw dotyczyła budowy parku kieszonkowego na Zabłociu, realizowanej przez ekipę z Na Rogu Dekerta. Oprócz ławek, płyt chodnikowych z grami podwórkowymi oraz klimatycznego oświetlenia zostałby tam posadzone specjalne odmiany kwiatów, wabiące motyle. Następnie usłyszeliśmy o warsztatach animacji filmowej, przygotowanych przez studio Effata Anima. Podczas warsztatów tych dzieci i dorośli mogliby zgłębić tajniki ruchomego obrazu i stworzyć serię własnych animacji o tematyce: smo(g)k krakowski oraz szopki krakowskie.

Do trzech razy sztuka?

Trzecią inicjatywą był projekt “Zatrzymaj się w Alei Róż”. Jego celem było przemienienie – na jeden dzień – ponurego, szarego placu w Nowej Hucie w tętniące życiem i kolorami miejsce. Za tą odmianę odpowiedzialni byliby nie kto inny jak mieszkańcy tej dzielnicy, którzy zgromadziliby się na pikniku społecznym, aby wspólnie zagrać w planszówki, posłuchać muzyki, bawić się i rozmawiać.

Ostatni nie będą.

Jako ostatni na scenę wszedł Festiwal Otwarte Mieszkania, który daje okazję do tego, aby zobaczyć to, co na co dzień niewidoczne. Podczas kilku edycji tego festiwalu, które odbyły się już w Warszawie, zabrano uczestników w miejsca takie jak mieszkania, pracownie oraz inne przestrzenie użytkowe i zabytkowe, które zazwyczaj nie są dostępne publicznie. Teraz festiwal chce również zawitać do Krakowa.

Crème de la crème.

W wyniku głosowania pierwszą edycję Krakowskiej Zupy wygrał projekt Na Rogu Dekerta. Mamy nadzieję, że opowiedzą o postępach projektu w trakcie kolejnej edycji Krakowskiej Zupy, która odbędzie się już za dwa miesiące. Oprócz nich, pojawią się też cztery nowe osoby z nowymi pomysłami na to, co można zrobić, aby Kraków stał się miejscem przyjemniejszym i ładniejszym. Organizatorzy dziękują wszystkim gościom pierwszej edycji oraz zapewniają, że każdy, kto chciałby mieć wpływ na to, co dzieje się w naszym mieście będzie mile widziany w trakcie następnych odsłon Zupy. Ta najbliższa już w kwietniu!

Aby nie przegapić terminu zgłoszeń projektów do Krakowskiej Zupy, śledźcie fanpejdż: LINK

Więcej informacji znajdziesz na stronie Ambasady Krakowian: ambasadakrakowian.pl

Fotografie: Staszek Zarychta

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

11 + thirteen =