AMBASADA DZIECIAKÓW

Dzieciaki Autor:

Powiedzieć, że Ambasada Dzieciaków to kolejne na mapie Krakowa kreatywne warsztaty, to za mało. Kreatywność (słowo wytrych, czasem aż nadto się powtarzające) ma tu mnóstwo miejsca, owszem. Jednak to chyba nie ona jest tu podstawą. Właściwie to – przez stworzenie odpowiednich warunków – kreatywność pojawia się w ludziach ot tak, niezauważona, jak gdyby była na porządku dziennym. A o oczywistościach się nie mówi.

O co więc chodzi? Co jest słowem kluczem? Osobiście wolałabym, by była nim bliskość. Prawdziwe emocje i szczerość w ich wyrażaniu. Podążanie bardziej za własnymi chęciami i potrzebami niż za z góry narzuconym planem. Może on być tylko inspiracją dla uczestników.

Tak samo wiek nie jest ściśle określony. Zapraszam dzieciaki w każdym wieku, z rodzicami. Widzę tu niesamowite pole do rozwoju kompetencji społecznych, do nauki współpracy, wymiany doświadczeń, możliwości zrozumienia drugiej osoby.

Moją rolę, jako prowadzącej, określam tu jedynie jako pewien zaczyn, tworzę pole do eksploatacji naszych zmysłów. Za każdym razem staram się, by wykorzystać je wszystkie, a w dodatku połączyć je i przemieszać.  Patrzymy, słuchamy, czujemy, dotykamy. I to nie tylko w sposób konwencjonalny. Czujemy kolory, słuchamy ich; szarość dźwięczy, jest miękka, a pomarańcz pachnie tropikami. To synestezja, tak ważna dla rozwoju w równowadze!

Wszystko zaczęło się od smogu… Kto by pomyślał, że tak może zacząć się jakakolwiek dobra historia? A jednak! Przypadkowe spotkanie, pytanie, sugestia tematu: to wtedy zaczęłam zastanawiać się, jak rozegrać to w jak najbardziej twórczy sposób, zaczęłam tworzyć podwaliny odpowiednich postaw i skupiłam się na budowaniu relacji z i pomiędzy uczestnikami. Odkryłam, że nie jest to oczywiste, a przez to dodatkowo poruszające i satysfakcjonujące. Postanowiłam z każdego tematu, którego się podejmę, czynić prawdziwe wydarzenie. Na chwilę przenosić uczestników w inny świat, misternie utkaną siatkę bodźców zmysłowych i emocji. Każdy temat ma być także swoistym projektem, satysfakcjonującym mnie, jako ilustratorkę. Przygotowanie dla Was materiałów, grafik reklamowych i przestrzeni, w której wspólnie spędzamy czas – czasem jest to wyzwanie, ale, ach, jakie przyjemne!

SmogoSmok pojawił się w Ambasadzie w lutym 2016 roku. Czy ktoś pamięta jeszcze jak zamknęliśmy go w słoiku, a papierowe miasto otuliliśmy kolorowymi oparami? W ten sposób zapoczątkowaliśmy Ambasadę Dzieciaków.

Od tamtej pory mieliśmy okazję wspólnie eksplorować m.in. świat dzikich zwierząt (zamkniętych czasem w cyrkowych klatkach), środowisko pól i łąk, dźwięki wymykające się z rąk, idealne miasta, zakamarki kuchni… Przewijały się tematy społecznie zaangażowane, tematy związane z naturą, zdrowe smaki, muzyka. Budząca tak pozytywne skojarzenia Ambasada Dzieciaków przyciągnęła kolejne osoby. W świat dźwięków nurkujemy z Martą Łukańko, a przez grafikę podróżujemy z Mery Jabłońską. Wspólnie z dziewczynami tworzymy warsztatowy kolektyw Blender Sztuki.

Mam nadzieję, że także Was – rodziców, opiekunów – przyciąga do Ambasady, że wpadniecie kiedyś i zostaniecie na dłużej. Może już to się stało? Może spotkamy się na kolejnych warsztatach?

Już 18 grudnia zapraszam Was na spotkanie przy wspólnym stole. Pachnące zimą i świętami składniki zamienimy w prawdziwie zdrowe słodkości, nie tylko na świąteczne przyjęcia. Rodzinne warsztaty kulinarne to połączenie mojej warsztatowej fascynacji z poszukiwaniami w sferze zdrowego odżywiania. Dzielę się z Wami przepisami, przy których konieczna jest współpraca. Tata trzyma blender, syn coś dosypuje… Wśród zapachu pomarańczy i szelestu cynamonu będzie czas na swobodną zabawę i zgłębianie tajemnic świątecznych rytuałów. Uczta dla ciała i ducha.

Do zobaczenia!

JoannaTworzy

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

nineteen + 19 =

do góry

Powered by themekiller.com anime4online.com animextoon.com apk4phone.com tengag.com moviekillers.com