#JESTEM3SEKTOR

AKTYWIZM Autor:

Jesteśmy wszędzie.

Może ciężko w to uwierzyć ale organizacje pozarządowe zajmują się praktycznie wszystkimi dziedzinami życia. Robimy to najczęściej znacznie lepiej niż podmioty publiczne (1 sektor) a przez ostatnie 20 lat dajemy z siebie wiele (jak nie wszystko), żeby dorównać w jakości „usług” biznesowi prywatnemu (2 sektor). Dla zdecydowanej większości ludzi związanych z Trzecim Sektorem, to przede wszystkim sposób na wyrażenie swojej chęci pomocy innym. Dla sporej części z nich – to zawód. Cóż może być lepszego niż połączenie pasji z profesją? Taki układ zazwyczaj daje największe i najpiękniejsze plony.

100% transparentność.

W przeciwieństwie do urzędników i polityków ponosimy pełną odpowiedzialność za to co robimy. Wszystkie wymienione w wideo organizacje muszą być w 100% transparentne. Prowadzimy pełną księgowość, co roku mamy obowiązek złożyć sprawozdanie finansowe do Urzędu Skarbowego, co roku publikujemy sprawozdania merytoryczne. KAŻDY ma w to wgląd. KAŻDY może zaalarmować odpowiednie organy kontroli, jeśli dostrzega gdzieś działania niezgodne z prawem. W końcu w każdym stadzie może się znaleźć i czarna owca.

Hejt STOP!

Tym bardziej dziwi poklask społeczny dla fali hejtu jaki w ciągu ostatniego roku przetoczył się przez Polskę. Aktywista to już synonim oszołoma-pieniacza, fundacje – to oszuści dorabiający się na naszych (bo publicznych) pieniądzach, względnie agenci syjonistyczno-masońskiego kapitału, stowarzyszenia – to przecież niż więcej niż kółka wzajemnej adoracji nierobów.

Czuję dumę…

A więc dlaczego czuję rozpierającą dumę z mojej pracy w 3 sektorze? Bo nauczyłem się dbać o coś więcej niż własne, pełne koryto. Bo uczestniczyłem w ciągu ostatnich 4 lat w kilkunastu ważnych projektach. Bo współtworzę Ambasadę Krakowian. Bo wydaję Tygodnik Nienachalny. Bo przez półtora roku w ramach projektu Tolerancja na Warsztat prowadziłem zajęcia fotograficzne w 6 małopolskich domach dziecka. Bo pomagałem krakowskiej młodzieży wziąć kulturę w swoje ręce w projekcie Weźże Zrób Kulturę oraz rozwinąć skrzydła w projekcie Ukryte Skrzydła. Zamiast wciąż robić piękne portrety i akty pięknym dziewczynom, zacząłem robić zaangażowane społecznie dokumenty poruszając problemy bezdomności, niepełnosprawności dzieci, przemian w tkance miejskiej Krakowa.  Mam żonę i 9miesięczną córeczkę. Jestem freelancerem ale i współtworzę fajną firmę zajmującą się obsługą produkcji filmowych i dużych wydarzeń. Płacę podatki. Zazwyczaj jestem ubezpieczony. Oddaję temu krajowi tyle ile od niego dostałem. Albo więcej. Jestem społecznikiem. Jestem aktywistą.

#jestem3sektor

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

19 + 8 =