AMBASADA MOIM OKIEM

AKTYWIZM Autor:

Ja Stanisław…

Już przeszło dwa lata działam w Ambasadzie. Najpierw funkcjonowałem bardziej z doskoku, teraz siedzę w samym rdzeniu. Często słyszę pytania – „co wy właściwie tam robicie?” albo „czym się tam zajmujecie?”. I tak samo często szukam słów, by opisać to jak najprościej, ale nic nie pominąć. Bo zajmujemy się wieloma rzeczami.

Dom.

Podstawowym naszym obowiązkiem jest zadbanie o przestrzeń, o lokal na Stolarskiej 6/9, który jest domem dla naszych aktywności. Sprzątamy, robimy zakupy, opłacamy czynsz i rachunki, pilnujemy, żeby Ambasada była otwarta codziennie i jak najdłużej. Potem dochodzi zarządzanie wydarzeniami, które się tu odbywają, a więc kontakt z zainteresowanymi, uzgadnianie szczegółów współpracy. Równolegle dbamy o jak najlepszą komunikację na zewnątrz, prowadzimy fanpage, aktualizujemy stronę internetową, odpowiadamy na maile. Spędzamy na tym dużo czasu, jednak większość wciąż będzie dopytywać – co wy tam robicie POŻYTECZNEGO? Cofnijmy się…

Początki.

Ambasada na starcie wiosną 2014 roku funkcjonowała jako przestrzeń, miejsce, którego potrzebują inicjatywy, ruchy miejskie, ale i pojedynczy aktywiści krakowscy. Przykład – organizatorzy festiwalu rowerowego Święto Cykliczne chcą spotkać się u nas, żeby opracować strategię działania. Ktoś ma pomysł na warsztaty z tworzenia stron internetowych, ktoś inny na projekcję filmu dokumentalnego, jeszcze inny na prelekcję o kulturze innego kraju połączoną ze wspólnym gotowaniem. Wszystko to ma lub miało miejsce w Ambasadzie.

Szło jak z płatka.

Spełniliśmy się więc jako „organizator”, gospodarz, opiekun idei, którą niosą inni. Wiedzieliśmy, że robimy dobrą robotę. Czuć jednak było niedosyt. Dołączyłem do Ambasady mniej więcej w tym okresie, kiedy zaczęło się tu mówić „co dalej”? Osiągnęliśmy coś, dokąd podążać teraz? Wiadomo było od początku, że Ambasada aspiruje do czegoś więcej niż tylko pomieszczenia na wynajem, za nią również stali ludzie z ideami wartymi zaszczepienia w świecie. Społeczność gospodarzy Ambasady (wtedy jeszcze nazywana „rezydentami”) musiała stworzyć coś razem, pod jednym szyldem, inaczej cała para poszłaby w gwizdek. Trzeba było taki szyld stworzyć, dlatego po dwóch latach od rozpoczęcia działalności, ludzie budujący Ambasadę założyli stowarzyszenie i przejęli na siebie odpowiedzialność za to miejsce i jego funkcjonowanie.

Mamy lato roku 2016.

I nagle coś się ruszyło. Z początku trudne rozmowy o wizji, misji i przyszłości Ambasady, zaczęły się krystalizować. Pojawili się nowi ludzie i nowa energia. Wreszcie – Ci świetni ludzie dostrzegli w Ambasadzie potencjał, podatny grunt dla ich pomysłów i zaczęli pod jej skrzydłami tworzyć nową jakość. Warto wspomnieć o Ambasadzie Dzieciaków – warsztatach dla najmłodszych Asi Żyłowskiej, o ruchu zrzeszającym obcokrajowców – czyli Collaborate, Krakow zapoczątkowanym przez Vandę Tribocką i Tetianę Demydko, o Krakowskiej Zupie rozpoczętej przez Janka Szpila, Larę Malan-Woodgate i Adama Partykę, czy ostatnio Uważnym Czytaniu organizowanym przez Larę. Nie mógłbym pominąć również Przemka Walochy, który niestrudzenie prowadzi Tygodnik Nienachalny, który na spółkę stworzył z Pauliną Józefowską (która również dołożyła dużą cegłę do fundamentów działania Ambasady). Coś tych wszystkich ludzi przyciągało do tego miejsca, jednak dla każdego było to chyba coś innego. Ja chciałbym opisać co mnie osobiście przyciągnęło i nadal przyciąga.

Misja.

Nie zmienia się rzeczy walcząc z istniejącą rzeczywistością. Aby coś zmienić, stwórz nowy model, który sprawi, że poprzedni stanie się nieaktualny.” słynne słowa Buckminstera Fullera, które od początku towarzyszą Ambasadzie, nie zdezaktualizowały się i bardzo do mnie trafiają. Czytając o aktualnych wydarzeniach na świecie, lub po prostu obserwując ludzi, czuję się atakowany niewyobrażalną ilością roszczeń wobec świata, pretensji, żalu i strachu przed jego końcem. A gdyby tylko wziąć do siebie to jedno proste zdanie, wydaje mi się, że wszystko wyglądałoby zgoła inaczej. Dla mnie jest oczywiste, że ci, przed którymi uciekamy i do których mamy najwięcej uwag, najczęściej politycy – właśnie „zmieniają świat”, oczywiście po swojemu. Jeśli coś komuś nie odpowiada – ma prawo i obowiązek spróbować to zmienić, inaczej nie powinien podnosić głosu w debacie, jako krytyk.

Nowy Model.

W Ambasadzie kładziemy duży nacisk na świadomość zmiany, odpowiedzialności, możliwości, jakie leżą w naszym zasięgu. Świadomie dobieramy ludzi, którzy do nas przychodzą, świadomie tworzymy atmosferę pożyteczności praktyki i wdrażania działających rozwiązań czy to w przestrzeni miejskiej, mieszkalnej czy osobistej. Tworzymy nowy model zarządzania, gdzie nie ma jednego lidera, zarządcy, który rozkazuje, jak również który obroni przed porażką. Tutaj każdy jest odpowiedzialny za swoje działania i zawsze może przyznać się do błędu. Tutaj nie mówimy, że człowiek świata nie zmieni, tutaj mówimy, że TYLKO on może zmienić świat, bo przecież sam go sobie stworzył. Zmiana może nie być widoczna od razu, ale uważam, że warto na to pracować, nawet gdyby owoce tej pracy miały zobaczyć nasze wnuki.

Nowy Świat.

Nie wiem, ilu ludzi przewinęło się przez Ambasadę, myślę, że ich liczba mogłaby mnie zaskoczyć. Nie wiem, ilu z nich wyszło stąd z nowym pomysłem, nową energią, a ilu zirytowanych naszą formułą działania. Wiem jednak, że tego typu ośrodki samostanowienia, podejmowania decyzji, pracy nad wspólnotą i pracy nad sobą – będą esencjonalną komórką świata przyszłości. Przyszłości, którą sami sobie możemy stworzyć, na własnych zasadach. Ta wolność wyboru i możliwość eksperymentowania sprawia, że wciąż chcę w Ambasadzie działać i jej doświadczać.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

3 × 3 =

Najnowsze od AKTYWIZM

#JESTEM3SEKTOR

Jesteśmy wszędzie. Może ciężko w to uwierzyć ale organizacje pozarządowe zajmują się

NETWORKING NA ŚNIADANIE

Walentynki za pasem… Chcesz poznać przystojnego Holendra? Albo 7 Wspaniałych? Pamiętajcie, drodzy

IDZIE LUTY PODKUJ BUTY

Kalendarz wydarzeń w Ambasadzie Krakowian powoli się zapełnia. Już dziś zapraszamy do
do góry

Powered by themekiller.com anime4online.com animextoon.com apk4phone.com tengag.com moviekillers.com